O przedstawieniu Manekinów Zbigniewa Rudzińskiego na festiwalu w Kilonii

NAPISANO O MNIE » O przedstawieniu Manekinów Zbigniewa Rudzińskiego na festiwalu w Kilonii

Całość trzymała idealnie w ręce pani Agnieszka Kreiner: gdy miejsce za pulpitem dyrygenckim zajmuje młoda, zgrabna i atrakcyjna dama, przez salę zawsze przechodzi szmerek. Trudno, bojowniczki o nowe muszą pogodzić się ze swym trudnym losem. Ale szmerek zastąpiony został później solidnymi brawami, bo pani Kreiner dyrygowała swobodnie, precyzyjnie, z absolutną ą pewnością. Chętnie usłyszałbym ją prowadzącą jakąś dobrze znaną mi włoską operę ( na razie ma sukcesy w Borysie Godunowie, co oznacza bardzo wiele). Przyszłość przed nią!
Janusz Łętowski
Tu i Teraz, 1984